Kurs polskiej spółki z GPW wystrzelił. Jej prezesem jest znany polityk
Spółka Mentzen pod koniec ubiegłego roku przypomniała o sobie inwestorom. Jej kurs wyraźnie poszedł do góry, a wszystko za sprawą zakupów poczynionych przez prezesa tego podmiotu – Sławomira Mentzena.
Akcji spółki Mentzen nie kupował bezpośrednio polityk Konfederacji, ale powiązana z nim Fundacja Rodzinna Mentzen. Z dostępnych danych wynika, że podmiot ten nabył ponad 10,5 tys. akcji wspomnianej firmy. Średnia cena wyniosła 35,85 zł za papier, a łącznie na ten cel wydano około 380 tys. zł.
Mocny debiut spółki Sławomira Mentzena
Spółka Mentzen pojawiła się na rynku NewConnect GPW na początku lipca 2024 roku. I był to debiut spektakularny. Cenę emisyjną ustalono na 36 zł, ale już w dniu debiutu była ona wyższa o kilkadziesiąt procent. Szczyt notowań osiągnięto szybko, bo już 3 lipca – za jeden papier płacono wówczas niemal 72 zł. Potem sytuacja wyglądała mniej kolorowo. Wystarczy napisać, że w połowie grudnia ubiegłego roku jedną akcję można było kupić za nieco ponad 27 zł.
Niską cenę najwyraźniej postanowił wykorzystać sam Sławomir Mentzen, na co zwróciła uwagę Rzeczpospolita. Przywołane już zakupy sprawiły, że cena akcji wystrzeliła. Pod koniec grudnia za papier płacono 38,4 zł, obecnie jest to około 33,5 zł.
Akcje tanieją, bo raporty kwartalne nie napawają optymizmem
Czym właściwie zajmuje się spółka? Świadczy usługi doradztwa w zakresie podatków, prawa czy księgowości. Ofertę kieruje do mikro, małych i średnich przedsiębiorców. Czym można tłumaczyć notowane przez kilka kwartałów spadki kursu? W pierwszej kolejności należy pewnie wskazać na pogarszające się wyniki finansowe. O ile w trzecim kwartale 2024 roku przychody firmy wyniosły 4,3 mln zł, o tyle rok później było to 3,8 mln zł. W kolejnych raportach kwartalnych doniesienia o zyskach mieszają się z informacjami o stratach.