1 stycznia wszedł w życie 30-procentowy podatek. Kto go zapłaci?

Od wczoraj obowiązuje w Polsce nowa stawka podatku CIT dla banków. Zmiana jest efektem wejścia w życie ustawy, którą w listopadzie podpisał prezydent Karol Nawrocki. To nie koniec nowości w tym sektorze.

Maciej Sikorski (Sikor)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
1 stycznia wszedł w życie 30-procentowy podatek. Kto go zapłaci?

Przedstawiciele sektora bankowego uważają, że nowa stawka daniny jest nie tylko niesprawiedliwa, ale wręcz niekonstytucyjna, bo uderza wyłącznie w jedną branżę.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nowe stawki CIT dla sektora bankowego. Miliardy złotych popłyną do budżetu

W minionym roku stawka podatku CIT dla banków wynosiła 19 proc. W tym roku wzrasta ona do aż 30 proc. Wedle ustawy nie będzie to jednak zmiana na stałe: w przyszłym roku stawka CIT ma spaść do 26 proc., a od 2028 roku instytucje te będzie obowiązywać 23-procentowa stawka. Tak sprawa wygląda w przypadku banków komercyjnych. W przypadku banków spółdzielczych i SKOK-ów stawka CIT wyniesie 27 proc. w tym roku, 23 proc. w kolejnym i 21 proc. od 2028 roku.

Z czego wynika podwyżka? To bardzo proste: państwowa kasa świeci pustką i pilnie poszukiwane są rozwiązania, które pozwolą szybko zasilić budżet. A wspomniana zmiana tylko w tym roku powinna przynieść ponad 6 mld zł dodatkowych wpływów. 

Banki notują świetne wyniki. Zyski znowu w górę

Poszukiwanie środków uderzyło akurat w ten sektor m.in. dlatego, że może się on pochwalić świetnymi wynikami. Niedawno NBP informował, że zysk netto sektora bankowego w okresie styczeń-listopad 2025 roku wyniósł ponad 45 mld zł. W porównaniu do analogicznego okresu 2024 roku oznaczało to wzrost o niemal 13,5 proc. Tylko w listopadzie instytucje z tego segmentu zarobiły 4,8 mld zł. Jest zatem z czego zabierać.

Firmy z opisywanego sektora mają się pocieszać tym, że obniżana będzie stawka tzw. podatku bankowego. Proces ten będzie jednak wdrażany od przyszłego roku i nie zrównoważy nowej daniny.