Czy ZUS wytrzyma do 2080 r.? Prognoza systemu emerytalnego

Demografia nie jest sprzymierzeńcem Polski, a jednak system emerytalny pozostanie stabilny przez długie lata.

Sebastian Barysz
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Czy ZUS wytrzyma do 2080 r.? Prognoza systemu emerytalnego

ZUS opublikował długoterminową prognozę wpływów i wydatków funduszu emerytalnego. Warto podkreślić, że prognoza przygotowana jest w oparciu o trzy warianty: pesymistyczny, optymistyczny i pośredni.

Dalsza część tekstu pod wideo

Prognoza ZUS w wariancie pośrednim

W wariancie pośrednim prognozowany deficyt funduszu emerytalnego, obliczony w wartościach zdyskontowanych inflacją na 2024 r., ma wynieść w 2026 r. 98,3 mld zł. Do 2080 r. deficyt ten wzrośnie o 37,7 mld zł, osiągając poziom 136,1 mld zł. ZUS ocenia, że system pozostanie stabilny i nie będzie wymagać zmian strukturalnych. Słowem: można spać spokojnie.

Wyniki prognozy wpływów i wydatków funduszu emerytalnego do roku 2080 pokazują, że w analizowanym okresie niezbędne będzie dalsze zasilanie funduszu emerytalnego poza składkowymi przychodami. Należy podkreślić, że wypłaty emerytur nie są zagrożone i są gwarantowane przez państwo.

ZUS

Z danych wynika, że roczne saldo funduszu emerytalnego w relacji do PKB będzie się wahać. W 2030 r. sięgnie -2,6 proc., w 2040 r. -2,5 proc., w 2050 r. -3,1 proc., a w 2060 r. spadnie do -2,8 proc. W kolejnych dekadach obniży się do -1,9 proc. w 2070 r. i -2,1 proc. w 2080 r.

Prognozowana liczba emerytów

Wyraźnie wzrośnie liczba emerytów, którym będzie wypłacane świadczenie z funduszu emerytalnego. ZUS prognozuje, że na koniec 2030 r. będzie ich 7,9 mln. Natomiast 10 lat później już 8,9 mln. W 2050 r. będzie to już 10,2 mln emerytów, w 2060 r. – 10,6 mln. Po tym okresie liczba emerytów zacznie się stopniowo zmniejszać, by w 2080 r. osiągnąć 9,7 mln osób.