Nieoczekiwany efekt ataku na Wenezuelę. Dresy biją rekordy sprzedaży
Wojsko USA zaatakowało Wenezuelę. Prezydent Nicolas Maduro został pojmany. Świat w napięciu czeka na kolejne decyzje Donalda Trumpa. Co w tym czasie robią internauci? Kupują dresy.
Atak USA na Wenezuelę skończył się pojmaniem Nicolasa Maduro. Do sieci trafiło zdjęcie przedstawiające pojmanego prezydenta na pokładzie USS Iwo Jima. Przywódca nie był ubrany w drogi garnitur, tylko odzież sportową – dres marki Nike.
"Maduro Grey"
No i zaczęło się. Internauci momentalnie przystąpili do ofensywy, nie stroniąc od żartów. Jedni porównywali Maduro do rapera, inni okazali się jeszcze bardziej “kreatywni”. Internetowe żarty to jednak nic w porównaniu z tym, czego doświadczył producent tej odzieży. Szary dres Nicolasa Maduro stał się w praktyce hitem sprzedażowym.
Po publikacji zdjęcia komplet błyskawicznie zyskał popularność – informuje serwis economictimes.indiatimes.com. Popularne rozmiary wyprzedały się w zaledwie kilka godzin. Co ciekawe, cały zestaw (czyli bluza i spodnie) kosztuje ok. 1000-1100 zł.
Szara wersja dresu Nike Tech Fleece doczekała się nawet błyskotliwej nazwy – “Maduro Grey”. Nawet z Google spływają dane świadczące o gigantycznej popularności odzieży. 4 stycznia zainteresowanie frazą “Nike Tech” osiągnęło maksymalny poziom popularności. W ciągu doby liczba wyszukiwań haseł “Maduro Nike” i "Grey Nike Tech Fleece” wzrosła globalnie o ponad 800 proc.
Internet nie ma litości
Realia internetu bywają bezlitosne. Przypomina mi się sytuacja z 2017 r., kiedy to chorwacki przywódca wojskowy Slobodan Praljak wypił truciznę po tym, gdy usłyszał wyrok sądu – 20 lat więzienia. Chyba każdy wie, co się stało później. Internauci wykorzystali tamto wydarzenie jako pretekst do tworzenia memów związanych z piciem alkoholu.