Kryzys w dużym polskim mieście. Prawie 3000 osób straciło pracę
Od stycznia do listopada 2025 r. w Krakowie pracę straciło ok. 2,9 tys. osób. Dane GUP wskazują na utrzymującą się falę redukcji.
Od stycznia do listopada 2025 roku zwolnienia grupowe w Krakowie objęły łącznie 2860 pracowników z 33 przedsiębiorstw – wynika z danych Grodzkiego Urzędu Pracy. Urzędnicy podkreślają, że redukcje mają charakter długofalowy i często są realizowane w innym zakresie, niż firmy deklarowały na początku.
Masowe redukcje w wybranych branżach
Najwięcej zwolnień dotyczyło branży księgowej oraz doradztwa podatkowego, gdzie redukcje pojawiały się niemal w każdym miesiącu 2025 r. Znaczące cięcia widać także w sektorze przetwarzania danych i hostingu – jeden z zakładów już w lutym zapowiedział odejście 1,2 tys. osób. W statystykach pojawiają się też firmy IT oraz producenci elektrycznego wyposażenia do pojazdów.
Według rzeczniczki GUP Magdaleny Żuchowicz faktyczna liczba zwolnień nie zawsze pokrywa się z wcześniejszymi zgłoszeniami. Zdarza się, że firmy realizują większe redukcje, niż pierwotnie zakładały – wskazała. Dane z poprzednich lat pokazują zmienność: w 2020 r. zwolniono 5,4 tys. osób, a w 2021 r. – mimo dużych zapowiedzi – redukcje objęły 1,9 tys. pracowników.
Niepewność i rosnące bezrobocie młodych
W 2022 r. nastąpiła kumulacja wcześniej zgłaszanych decyzji i pracę straciło ponad 4 tys. osób. Lata 2023 i 2024 przyniosły przejściową stabilizację, jednak końcówka 2024 r. ponownie zwiększyła niepewność na rynku zatrudnienia, co zbiegło się z pogorszeniem sytuacji w kolejnych miesiącach 2025 r.
Kolejny problem to rosnące bezrobocie wśród młodych krakowian. Jak informowała "Gazeta Wyborcza", liczba osób do 30. roku życia pozostających bez pracy wzrosła o niemal 40 proc., a wielu absolwentów spędza miesiące na poszukiwaniu zatrudnienia. Według danych Eurostatu roczny wzrost bezrobocia wśród osób do 25 lat w Polsce w 2025 r. był najwyższy w całej Unii Europejskiej.