Polski oddział Samsunga pod lupą UOKiK. Kara może być gigantyczna
Prezes UOKiK postawił zarzuty spółce Samsung Electronics Polska. Urząd jest zdania, że firma może wprowadzać w błąd i nie weryfikować odpowiednio opinii na temat produktów ani wystawianych im ocen.
Instytucja podała w swoim komunikacie, że jeśli jej zarzuty się potwierdzą, to Samsung Electronics Polska może ponieść karę do 10 proc. obrotu.
Potwierdzony zakup. No, nie do końca
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że zasady publikowania i sposób prezentacji opinii przez Samsung Electronics Polska mogą wprowadzać klientów w błąd. Podmiot zwrócił uwagę, że niektóre opinie na temat produktów w serwisie południowokoreańskiego potentata oznaczone są hasłem "Potwierdzony zakup/Produkt użytkowany przez klienta". Klient jest zatem przekonany, że komentarz pochodzi od osoby, która produkt zna, bo go używa.
Problem polega na tym, że opinię sygnowaną tym hasłem może wystawić każdy, kto odhaczy tzw. checkbox o treści "Oświadczam, że zamieszczona przeze mnie opinia wynika z używania lub zakupu opiniowanego produktu". Samsung nie wymaga ani numeru zamówienia, ani rachunku potwierdzającego zakup.
W serwisie Samsunga wyświetlane są też oznaczenia "Autentyczna recenzja bazaarvoice". UOKiK ustalił, że opinie te mogą być odrzucane, ale nie są weryfikowane pod kątem tego, czy pochodzą od konsumentów, którzy kupili produkt lub go używali.
Opinie nie są weryfikowane. A Samsung wlicza je do oceny produktu
Chociaż przy części opinii nie ma adnotacji, czy one weryfikowane, to Samsung wlicza je do ogólnej oceny liczbowej produktu. Urząd jest zdania, że konsumenci powinni od razu otrzymywać informację, czy przedsiębiorca weryfikuje pochodzenie komentarzy uwzględnianych w statystykach, a także w jaki sposób wyliczane są pokazywane oceny. Instytucja zaznacza, że w serwisie Samsung nie jest to wyjaśnione na żadnym etapie prezentacji produktu.