Nastolatka chciała szybko zarobić. Tak wykorzystali ją przestępcy
Łatwy, pewny i szybki zarobek s Internecie? Policja kolejny raz przypomina, że to prosta droga do utraty środków. Przekonała się o tym nastolatka z województwa dolnośląskiego.
Wałbrzyscy funkcjonariusze opisali przypadek nastolatki, która uwierzyła w możliwość łatwego zarabiania w sieci. Efekt był jednak taki, że zamiast dodatkowych pieniędzy na koncie, zostało ono uszczuplone o 1,3 tys. zł.
Prowizje za polubienie produktu. To sposób na utratę pieniędzy
Młoda kobieta za pośrednictwem komunikatora nawiązała kontakt z firmą, która zaproponowała jej wykonywanie nieskomplikowanych zadań. Chodziło np. o polubienie produktu czy dodanie go do ulubionych. Ofiara miała przesyłać zrzuty ekranu potwierdzające, że czynności te zostały wykonane. Początkowo działania te faktycznie były nagradzane niewielkimi "prowizjami".
Gdy oszustowi udało się już uśpić czujność nastolatki, zaczął ją nakłaniać do wpłacania własnych środków. W tym celu miała wykorzystać kody Blik. Działo się to pod pretekstem zakupu kryptowalut i uzyskania jeszcze wyższych zarobków. Ofiarę przekonano, że im więcej wpłaci, tym więcej potem wyciągnie ze swojej inwestycji. Łatwo się domyślić, że o zyskach nie było mowy, a nastolatka utraciła wpłacone pieniądze.
Oszuści wyciągają ręce także po mniejsze kwoty
Ten przypadek pokazuje, że ofiarą oszustów paść mogą także osoby młode, które w teorii lepiej odnajdują się w cyfrowym świecie. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na to, że przestępców nie interesują wyłącznie duże kradzieże, w których zdobywają kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych.
Policja kolejny raz przestrzega, by nie wierzyć w gwarantowany i szybki zysk. Zwłaszcza wtedy, gdy ktoś kontaktuje się z nami za pośrednictwem komunikatora czy portalu społecznościowego. Jeśli w rozmowie pojawią się żądania dot. wpłaty środków, przesłania kodów Blik albo podania wrażliwych danych osobowych czy bankowych, należy niezwłocznie zakończyć rozmowę.